Fot. Zatrzymany mężczyzna, policja

Kryminalni z Częstochowy zatrzymali 20-latka, który w ubiegłą środę napadł na ekspedientkę w jednym ze sklepów. Kilka dni wcześniej ten sam mężczyzna okradł na ulicy dwie kobiety, wyrywając im torebki z ręki. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi teraz w areszcie.

Do zdarzenia doszło w środę wieczorem. Młody mężczyzna w jednym ze sklepów w dzielnicy Północ najpierw zrobił zakupy, a następnie wyciągnął z plecaka nóż i groził ekspedientce jego użyciem. Zażądał wydania pieniędzy z kasy. Nie przewidział, że spotka się z odmową i zdecydowaną postawa sprzedającej.

Chwilę później do sklepu weszła klientka, która również wykazała się odwagą, próbując zatrzymać przestępcę. Gdy napastnik zobaczył, że nie osiągnie swojego celu, w pośpiechu wybiegł ze sklepu.

Kryminalni, dysponując nagraniem z monitoringu rozpoczęli poszukiwania mężczyzny, ubranego w czarna bluzę z kapturem na głowie i zasłoniętą twarzą.

Poszukiwania trwały przez całą dobę. Już następnego dnia mężczyzna wpadł w ręce częstochowskich kryminalnych.

Jak się okazało, ten sam mężczyzna kilka dni wcześniej na Północy i w centrum okradł dwie kobiety, wyrywając im torebki z ręki.

20-latek na 3 miesiące trafił do aresztu. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd.

Źródło: policja.pl

 

Przeczytaj również: