Fot. zatrzymany mężczyzna, policja

Świętochłowiccy kryminalni zatrzymali 19-letniego kierowcę bmw, który nie zatrzymał się do kontroli i chciał potrącić policjanta. Kilkadziesiąt minut po zdarzeniu mężczyzna, chcąc odsunąć od siebie podejrzenia, złożył fałszywe zawiadomienie o kradzieży pojazdu. Teraz grozi mu wieloletnie więzienie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi chorzowska prokuratura.

W nocy z 17 na 18.08.2020 r., policjanci ze świętochłowickiej komendy patrolowali ulice miasta. Przed północą zauważyli na ulicy Barlickiego samochód marki BMW, którego kierowca „driftował” na żwirowym parkingu. Mimo zbliżającego się oznakowanego radiowozu mężczyzna nadal „popisywał się” swoimi umiejętnościami, kontynuując niebezpieczne manewry. Mundurowi postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli.

Dali mu sygnały dźwiękowe i świetlne nakazujące zatrzymanie, jednak młody mężczyzna zlekceważył je i zaczął uciekać. Świętochłowiccy policjanci ruszyli za nim w pościg, informując o sytuacji oficera dyżurnego. Uciekający pojazdem pokonywał kolejno świętochłowickie oraz bytomskie ulice.

Chcąc zatrzymać drogowego pirata, mundurowi zablokowali drogę radiowozem. Kierowca bmw uderzył w jego tył. Kiedy stróże prawa podeszli do auta, kierowca gwałtownie wycofał, próbując potrącić policjanta. Ponownie zaczął uciekać.

Padły strzały z broni służbowej, najpierw ostrzegawcze, a później w stronę kół pojazdu, w celu jego zatrzymania. Mimo przebitych opon kierowca zdołał się oddalić. Mundurowi rozpoczęli jego poszukiwania.

Kilkadziesiąt minut później do świętochłowickiej komendy wpłynęło zawiadomienie o kradzieży pojazdu. Jak się okazało, chodziło o bmw. W międzyczasie oficer dyżurny otrzymał kolejne zgłoszenie, tym razem dotyczące płonącego bmw.

Policjanci z wydziału kryminalnego szybko ustalili tożsamość kierowcy. Zatrzymany to 19-letni świętochłowiczanin. Jak się okazało, młody mieszkaniec miasta, chciał odwrócić uwagę mundurowych i zbić ich z tropu, zawiadamiając o kradzieży.

Młody mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Jeszcze dzisiaj, 20.08.2020 r., zostanie doprowadzony do chorzowskiej prokuratury, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Jednocześnie badany jest, także wątek zgłoszenia kradzieży oraz ustalane okoliczności pożaru samochodu. Do sprawy powołano biegłego, który pomoże stwierdzić jaka była przyczyna pojawienia się ognia.

Źródło: policja.pl

Przeczytaj również: