Dopalacze | fot. Policja

Tarnowscy policjanci zapobiegli wprowadzeniu na lokalny rynek niebezpiecznych substancji. Tym razem dwóch mieszkańców Krakowa usiłowało wprowadzić na tarnowski rynek prawie 200 opakowań dopalaczy.

W poniedziałek policjanci Komisariatu Policji Tarnów-Centrum zatrzymali 18-letniego mężczyznę, który posiadał przy sobie 120 opakowania z białym proszkiem oraz zielonym suszem. Krakowianin podczas rozmowy z policjantami oświadczył, że kupił dopalacze w Krakowie celem dalszej ich sprzedaży.

Mężczyzna posiadał przy sobie produkty o nazwie „HERKULES”, „CRISTAL POWER” oraz „HEART OF DARKNESS”. Zostały one zabezpieczone i zostaną przekazane do laboratorium kryminalistycznego celem ustalenia składu chemicznego. Jest to pierwsza sprawa prowadzona przez tarnowskich policjantów po wejściu w życie znowelizowanej ustawy.

Mężczyzna został doprowadzony do tarnowskiej prokuratury, która zastosowała wobec niego środki zapobiegawcze wolnościowe w postaci dozoru policji oraz poręczenia majątkowego. Młody mężczyzna odpowie przed tarnowskim sądem za posiadanie nowych substancji psychoaktywnych, grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

We wtorek w godzinach wieczornych na tarnowskich ulicach kolejny mężczyzna, 29-letni mieszkaniec Krakowa usiłować rozprowadzać dopalacze. Został zatrzymany przez tarnowskich policjantów, a w czasie przeszukania pokoju hotelowego, który wynajmował, odnaleziono 70 opakowań tych niebezpiecznych substancji. Tarnowscy policjanci nasilają swoje działania aby wyeliminować z rynku nowe substancje psychoaktywne.

29-latek został doprowadzony do tarnowskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzut handlu zabronionymi substancjami. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz poręczenia majątkowego. Młody mężczyzna odpowie przed tarnowskim sądem za posiadanie nowych substancji psychoaktywnych, grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj również: