Mięso | fot. Pixabay

Policjanci z Pułtuska zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież mięsa i wędlin z jednego z zakładów mięsnych. 44-latek wywiózł poza masarnię wędliny o wartości 10 tys. zł. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Na początku miesiąca pułtuska komenda przyjęła zawiadomienie o kradzieży z magazynu jednago z zakładów mięsnych wyrobów wartych 10000 zł. Jak się okazało sprawcą był były jeden z pracowników. 44-letni mieszkaniec pow. płońskiego przygotował sobie mięso i wędliny, wszystko zapakował do wózka i wywiózł poza teren zakładu. Mężczyzna został wczoraj zatrzymany i trafił do policyjnej celi.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów podejrzanemu. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Przeczytaj również: