Bocian | fot. Pixabay

Ranny bocian, którego odnaleźli przy drodze policjanci, został przez nich przetransportowany do Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt w Jelonkach. Najprawdopodobniej ptak podczas pierwszego lotu uderzył w linię wysokiego napięcia.

Nietypowe zgłoszenie odebrał w sobotę oficer dyżurny elbląskiej policji. Dotyczyło ono rannego bociana, który miał znajdować się w okolicy drogi nr 7 w podelbląskim Kazimierzowie. Na miejsce wysłano patrol ruchu drogowego. Policjanci odnaleźli bociana, który leżał nieruchomo na pryzmie piasku.

– Ptak był wyczerpany i rozgrzany. Żeby go schłodzić polaliśmy go wodą, a następnie zabraliśmy do wnętrza radiowozu i ruszyliśmy, aby przekazać go do lecznicy – mówi st. asp. Paweł Olewniczak z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Elblągu.

Ptak trafił pod opiekę weterynarza. W Ośrodku Okresowej Rehabilitacji Zwierząt w Jelonkach, gdzie trafił bocian poinformowano nas w poniedziałek, że bocian żyje, a przyczyną jego stanu jest najprawdopodobniej to, że podczas lotu uderzył w linię wysokiego napięcia. To młody bocian i to mógł być jego pierwszy lot.

Policjanci w swojej służbie stykają się z różnymi interwencjami i jak pokazuje praktyka czasem są one dość nietypowe. I trzeba umieć działać nieszablonowo.

Policjanci pomogli bocianowi | fot. Policja
Przeczytaj również: