fot. Straż Graniczna

Odmową wjazdu zakończyła się wczorajsza podróż Irakijczyka, który usiłował przekroczyć granicę państwową na podstawie skradzionego dokumentu paszportowego.

28 czerwca po przylocie samolotu z Bukaresztu, do kontroli granicznej stawił się ob. Iraku przedstawiając do kontroli iracki paszport wraz z ważną szwedzką kartą pobytu. W trakcie odprawy funkcjonariusz ustalił, że paszport figuruje w systemach teleinformatycznych Schengen jako dokument podlegający zatrzymaniu. Dlatego też cudzoziemiec został skierowany na drugą linię kontroli granicznej w celu dalszej weryfikacji.

W toku dalszych czynności funkcjonariusze potwierdzili, że blankiet dokumentu paszportowego został skradziony, a następnie wypełniony przez osobę do tego nieuprawnioną. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami mężczyzna oświadczył, że jest obywatelem Iraku i ze względu na problemy z uzyskaniem nowego paszportu w ambasadzie, zdecydował się na zakup „lewego” dokumentu za kwotę 3 tys. dolarów od nieznanej mu osoby.

W związku z usiłowaniem przekroczenia granicy RP na kierunku wjazdowym, podstępem, Irakijczykowi nie zezwolono na wjazd, wydając stosowną decyzję. Do czasu zakończenia czynności, a następnie powrotu do Bukaresztu będzie przebywał w kompleksie pomieszczeń dla cudzoziemców PSG Warszawa-Okęcie.

Przeczytaj również: