Wyrzucali śmieci na nielegalnym wysypisku | fot. Policja

Policjanci wyjaśniają okoliczności zaśmiecania terenu w Mirkowie w powiecie wieruszowskim. Policjanci przyłapali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, którzy zaśmiecili teren wyrzucając śmieci z samochodu ciężarowego. Oprócz konsekwencji za swój czyn przed sądem dodatkowo musieli posprzątać.

W miniony czwartek po godzinie 18:00 dyżurny wieruszowskiej policji otrzymał anonimowe zgłoszenie, że na jednej z działek w pobliżu zbiornika wodnego w Mirkowie, z naczepy samochodu ciężarowego wyrzucane są śmieci. Skierowani w opisane miejsce policjanci szybko namierzyli wskazany samochód ciężarowy. Obok niego stało dwóch mężczyzn, mieszkańców powiatu kępińskiego w wieku 23 i 49 lat.

Jak się wstępnie okazało, mężczyźni zamiast wywieźć śmieci na legalne wysypisko, postanowili urządzić sobie śmietnik z wieruszowskiego Mirkowa. Na miejscu tłumaczyli funkcjonariuszom, że dzierżawią ten teren. Szybko jednak okazało się, że właściciel jednej z prywatnych działek na którą zostały wysypane śmieci, mieszkaniec Wieruszowa był zaskoczony całą sytuacją o której wcześniej nie miał pojęcia.

W tej sytuacji na polecenie policjantów 23 i 49–latek zostali zobowiązani do uprzątnięcia wysypanych śmieci i doprowadzenia miejsca do poprzedniego stanu. Policjanci wyjaśniają dalsze okoliczności tego zdarzenia. W myśl obowiązujących przepisów za zaśmiecanie grozi grzywna do pięciu tysięcy złotych przed sądem.

Obaj mężczyźni zostali również ukarani mandatami karnymi przez policjantów za poruszanie się tego dnia samochodami ciężarowymi, z miejscowości Opatów drogą wojewódzką nr 450 w kierunku Wieruszowa. Na tym odcinku obowiązuje zakaz poruszania się pojazdów ciężarowych o rzeczywistej masie całkowitej powyżej 7 ton.