Z jeziora Ewingi w gminie Zalewo w województwie warmińsko-mazurskim wyciągnięto dziś zwłoki kobiety. Okazało się, że jest to zaginiona mieszkanka Zalewa. 34-latka poszukiwana była od prawie tygodnia.

34-letnia Kamila zaginęła w sobotni poranek 23 września. Ostatni raz widziano ją gdy wychodziła z domu. Policja wraz ze strażakami od momentu zaginięcia codzienne prowadziła poszukiwania w terenie.

– Zgłoszenie otrzymaliśmy w sobotę wieczorem i od razu ogłosiliśmy alarm w naszej jednostce, na który stawiło się ponad 100 funkcjonariuszy. Chwilę później rozpoczęły się poszukiwania kobiety — mówi Joanna Kwiatkowska, rzeczniczka prasowa iławskiej policji w rozmowie z Gazetą Iławską.

– Tereny wokół Zalewa oraz okoliczne akweny przeczesywane były przez policjantów oraz strażaków z PSP i OSP. Do tego prowadzone były poszukiwania z góry. Nad Zalewem i okolicami latał samolot straży granicznej oraz dron. Od momentu przyjęcia zgłoszenia rzeczywiście mieliśmy dużo sygnałów o tym, że ciało kobiety widziane było w wodzie. Za każdym razem jednak poszukiwania nie przynosiły efektu. Przesłuchiwaliśmy także świadków, którzy twierdzili, że w ostatnich dniach widzieli kobietę — relacjonuje dalej Joanna Kwiatkowska.

Dzisiejszego poranka nurkowie przeszukując jezioro Ewingi (jezioro Zalewskie) natknęli się na zwłoki kobiety. Tożsamość 34-latki potwierdził jej mąż.

– W godzinach porannych z jeziora Ewingi wyciągnięto zwłoki kobiety. Tożsamość potwierdził jej mąż. Na miejscu jest już prokurator i nasi policjanci, którzy badają okoliczności tego zdarzenia – dodaje Kwiatkowska w rozmowie z Gazetą Iławską.

źródło: Gazeta Iławska

Przeczytaj również: