Utonięcie | fot. Pixabay

W sobotę 5 sierpnia, krótko przed godziną 12-tą na głównej plaży w Łazach koło Mielna (woj. zachodnio-pomorskie) doszło do tragedii. W morzu utonął 43-letni mężczyzna (policjant z Łęcznej).

Z relacji świadków wynika, że 43-latek kąpał się razem z 14-letnim synem. – W pewnym momencie chłopiec zaczął wołać o pomoc. Zareagowali plażowicze wyciągając go z wody. Natychmiast zawiadomili ratowników.

Niestety życia 43-latka nie udało się ocalić. Jego dziecku nic się nie stało. Na miejsce wezwane zostały służby, które zabezpieczyły ciało mężczyzny. Ma ono zostać poddane sekcji zwłok, która wyjaśni bezpośrednią przyczynę śmierci 43-latka. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja i prokuratura.

Rodzina zmarłego zaprzecza medialnym doniesieniom, że powodem utonięcia mógł być alkohol. Zmarły nie spożywał alkoholu przed wejściem do wody.

źródło: lle24.pl

Przeczytaj również: