Zatrzymany leśnik | fot. Policja

Kryminalni z toruńskiej komendy skontrolowali napotkanego na ulicy znanego im z wcześniejszych problemów z prawe 24-latka. Policyjna intuicja ich nie zawiodła. Funkcjonariusze znaleźli przy nim blisko 100 g suszu, a w miejscu zamieszkania jeszcze dwa gramy i wagę. Mężczyzna odpowie teraz za posiadanie znacznej ilości narkotyków, za co grozi mu do 10 lat więzienia. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Cała historia miała swój początek w piątek (30.06.17) około 21:00 funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, pełniąc służbę przy ul. Moniuszki, zauważyli mężczyznę znanego im z wcześniejszych spraw narkotykowych. Ponieważ podejrzewali, że mężczyzna i tym razem może mieć przy sobie zakazane środki postanowili go skontrolować. Jak się okazało, policyjne doświadczenie nie zawiodło ich i tym razem.  Kryminalni znaleźli przy nim blisko 100 g narkotyku. Wstępne policyjne testy wykazały obecność marihuany.

Dodatkowo, podczas przeszukania mieszkania, znaleźli kolejne blisko dwa gramy tego samego środka i wagę elektroniczną. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii Odpowie teraz za posiadanie znacznej ilości środków odurzających. Prokurator  Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum Zachód złożył wniosek do sądu o jego tymczasowe aresztowanie. Sędzia po zapoznaniu się z całością zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego przychylił się i zadecydował, że mężczyzna najbliższe trzy miesiące spedzi za kratami.
Grozi mu teraz do 10 lat więzienia.

Przeczytaj również: