Więzienie | Zdjęcie ilustracyjne | fot. Pixabay

Na polecenie prokuratora Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej w Opolu ponownie zatrzymali Michała A – zleceniodawcę w tzw. aferze dębowej w Wołczynie.

Sąd zwolnił oskarżonego z aresztu

W dniu 2 czerwca 2017 roku wobec zatrzymanego skierowano do Sądu Okręgowego w Opolu akt oskarżenia o przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, życiu i zdrowiu oraz mieniu. Śledztwo to dotyczyło szeregu zdarzeń i przestępstw, które zostały określone przez media jako tzw. „afera dębowa”.

Po skierowaniu aktu oskarżenia Sąd podjął decyzję o przedłużeniu stosowania wobec Michała A. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, jednakże z zastrzeżeniem, że jeżeli oskarżony wpłaci poręczenie w kwocie 500 tysięcy złotych, areszt tymczasowy zostanie uchylony. Michał A. wpłacił poręczenie majątkowe i opuścił areszt śledczy w dniu 9 czerwca 2017 roku.

Prokurator Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej nie zgodził się z tą decyzją Sądu i złożył zażalenie do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. Posiedzenie w przedmiocie rozpoznania zażalenia zostało wyznaczone przez Sąd na dzień 30 czerwca 2017 roku.

Podejrzany groził świadkom

Mimo skierowania do Sądu aktu oskarżenia przeciwko Michałowi A., prokurator nadal prowadził śledztwo w sprawie oszustw popełnionych na szkodę Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

W toku tego śledztwa zgromadzono dowody, które wskazują, że już w dniu opuszczenia aresztu śledczego przez Michała A. podjął on intensywne działania zmierzające do bezprawnego utrudniania śledztwa. Nakłaniał  świadków i zmuszał ich do zmiany obciążających go zeznań, a tym którzy nie chcieli ulec namowom, groził.

Po zgromadzeniu dowodów wskazujących na te bezprawne działania, w dniu 23 czerwca 2017 roku Michał A. został ponownie zatrzymany i tego samego dnia, na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.

W toku tego śledztwa Michałowi A. przedstawiono zarzuty wyłudzenia z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa świadczeń pieniężnych w łącznej kwocie 2 miliony 873 tysiące 66 złotych, a także zarzut używania groźby bezprawnej w celu wywarcia wpływu na świadków.

Przeczytaj również: