fot. Pixabay

Prokuratura Okręgowa w Kielcach prowadzi śledztwo dotyczące prania brudnych pieniędzy w łącznej kwocie 1 miliona 734 tysięcy 501 dolarów amerykańskich, 1 miliona 106 tysięcy 346 EURO i 62 tysiące 272 funtów brytyjskich.

Co ustalono w śledztwie

Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że dokonywane wpłaty na ustalone rachunki bankowe wiązały się prowadzeniem piramidy finansowej. Osoby pokrzywdzone przyciągane były perspektywą zysku, który wygenerować miały transakcje inwestycyjne dokonywane najczęściej w instrumenty finansowe, które w rzeczywistości nie przyniosły obiecanych zysków.

Środki finansowe przyjmowane na rachunki bankowe następnie przekazywane były za granicę. Działania te miały na celu udaremnienie lub znaczne utrudnienie stwierdzenia przestępnego pochodzenia lub miejsca umieszczenia tych środków finansowych, ich wykrycie, zajęcie albo orzeczenie przepadku.

Co zarzuca się podejrzanemu

Ustalenia poczynione w toku śledztwa doprowadziły do zatrzymania 32-letniego Wojciecha K. Po jego doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Kielcach prokurator ogłosił mu zarzuty popełnienia dwóch przestępstw.

Wojciech K. podejrzany jest o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o międzynarodowym zasięgu mającej na celu popełnianie przestępstw oszustw co do mienia wielkiej wartości.

Prokurator zarzucił mu również wielokrotne doprowadzenie, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, do niekorzystanego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości – nie mniejszej niż 2 miliony 537 tysięcy 547 dolarów amerykańskich, 2 miliony 849 tysięcy 947 Euro, 85 tysięcy 495 funtów brytyjskich oraz 81 tysięcy 100 złotych – osób z terenu całego świata, w tym z Polski. Pokrzywdzeni byli wprowadzani w błąd co do świadczonych usług brokerskich przez nielicencjonowane podmioty mających zapewnić wysokie zyski i nakłanianie do inwestowania w instrumenty finansowe. W rzeczywistości inwestycje te nie przyniosły zysków, zaś dokonywane wpłaty na rachunki bankowe założone na rzecz zarządzonych przez podejrzanego spółek były transferowane do innych podmiotów.

Za zarzucane podejrzanemu czyny grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Zastosowano tymczasowy areszt

Na wniosek prokuratora Sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Ponadto w toku postępowania dokonano blokad środków zgormadzonych na rachunkach bankowych, których łączna kwota wynosi ponad 2 miliony złotych.

Przeczytaj również: