fot. Policja

3 miesiące bezwzględnego aresztu. To kara jaką spotkała 30-letniego Krzysztofa K. Mężczyzna od ponad roku znęcał się nad swoją konkubiną i groził jej pozbawieniem życia. Asystent rodziny o sprawie powiadomił prokuraturę. Podejrzany został doprowadzony do prokuratury przez policjantów z Nidzicy. Mężczyzna usłyszał 5 zarzutów do których się nie przyznał.

Przez ponad rok, mieszkanka powiatu nidzickiego była bita przez konkubenta. Jej cierpienia przerwał asystent rodziny, który podejrzewając przemoc w rodzinie zaalarmował prokuraturę.

Do pierwszego zdarzenia doszło w listopadzie ubiegłego roku. W czasie spotkania towarzyskiego doszło między nimi do sprzeczki. Krzysztof K. uderzył kobietę butelką po głowie. Tylko szybka interwencja osób postronnych spowodowała, że kobieta uniknęła kolejnych ciosów. Poszkodowana z obrażeniami głowy trafiła do szpitala. Po wyjściu z palcówki medycznej pojechała do domu, gdzie po niedługim czasie pojawił się 30-latek, który bez powodu zaczął ją ponownie bić i kopać po całym ciele. Następnie mężczyzna zabrał kobietę do samochodu i odjechał. Rodzina zgłosiła jej zaginięcie, a policjanci rozpoczęli intensywne poszukiwania. Na drugi dzień, kryminalni zatrzymali mieszkańca gminy Olsztynek. 30-latek usłyszał wtedy 4 zarzuty m.in. ciężkiego uszczerbku na zdrowiu popełnionego w ramach recydywy (wcześniej odbywał karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności m.in. za groźby i pobicie). Mimo tych upokarzających sytuacji, kobieta w prokuraturze nie chciała zeznawać przeciwko konkubentowi i konsekwentnie odmawiała składania wyjaśnień. Dodatkowo prokurator zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną. Akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do nidzickiego sądu w marcu 2017 roku.

W maju br. do asystenta rodziny dotarły niepokojące sygnały o tym, że kobieta została ponownie pobita. Nie zwlekając, pracownik instytucji pomocowej natychmiast powiadomił prokuraturę, która wszczęła postępowanie. Pomimo zastosowanego przez prokuratora zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną, w nocy 14 maja br., 30-latek dopuścił się kolejnego pobicia kobiety. Mężczyzna po wyjściu z domu  dodatkowo wyładował swoją złość na przypadkowym mieszkańcu wsi, oraz na stojącym nieopodal samochodzie. W aucie powybijał szyby oraz pogniótł karoserię. Starty zostały oszacowane na kwotę blisko 3 tys. zł. Gdy właściciele auta próbowali interweniować, Krzysztof K. groził im pobiciem.

Wczoraj (08.06.17r), na wniosek prokuratora, nidziccy kryminalni zatrzymali Krzysztofa K.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie wczoraj (08.06.17r) 30-latkowi, 5 zarzutów m.in. znęcania się, dwukrotnego pobicia, zniszczenia mienia oraz gróźb karalnych. Część tych zarzutów sprawca popełnił w ramach recydywy oraz o charakterze chuligańskim. Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Dzisiaj nidzicki sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zdecydował o zastosowaniu wobec zatrzymanego środka zapobiegawczego w postaci trzymiesięcznego aresztu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 7 lat pozbawienia wolności.

Pamiętaj!
Przemoc może przybierać różne formy. O przemocy fizycznej mówimy, gdy sprawca uderza, kopie, popycha, dusi, o przemocy seksualnej, gdy wymusza się pożycie seksualne lub angażuje się dziecko w aktywność seksualną, natomiast przemoc psychiczną charakteryzuje wyśmiewanie, szydzenie, kontrolowanie drugiej osoby lub np. stałe jej krytykowanie. Przemocą jest również niezaspokajanie potrzeb biologicznych i psychicznych osób, za które jesteśmy odpowiedzialni, a także ograniczanie dostępu do wspólnego konta bankowego lub wydzielanie funduszy dla współmałżonka.
Jeśli jesteś ofiarą przemocy pamiętaj, że sprawca każdego rodzaju przemocy powinien być pociągnięty do odpowiedzialności karnej!!!
Wszelkie informacje dotyczące przemocy w rodzinie znajdą Państwo na naszej stronie internetowej w zakładce Przemoc w rodzinie (baner po prawej stronie strony).

Przeczytaj również: