Obornik / fot. Pixabay

Do prawdziwej tragedii doszło w Opactwie (gmina Sieciechów) na Mazowszu. Zwłoki trzech mężczyzn, którzy pracowali przy oczyszczaniu gnojownika świniarni, znalazła we wtorek nad ranem rano żona jednego z nich.

Do zdarzenia doszło najprawdopodobniej w poniedziałek późnym wieczorem. Wśród ofiar jest 63-letni ojciec i jego 34-letni syn (właściciele gospodarstwa) oraz ich 56-letni sąsiad.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyźni zatruli się toksycznymi gazami.

– Mężczyzn odnalazła żona jednego z nich – potwierdza w rozmowie z Radiem Dla Ciebie Ilona Tarczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach.

Portal kozienice24.pl informuje, że w momencie znalezienia, mężczyźni znajdowali się w gnojowniku. To duże, specjalne pomieszczenie przystosowane do hodowli świń o wymiarach około 40 x 8 x 2,5 metra.

– Na miejscu zdarzenia sprawdzono atmosferę na obecność siarkowodoru, czadu i innych substancji. Nie stwierdzono ich obecności. W takich przypadkach gazy „ścielą się” i powinny zostać ich ślady, mało prawdopodobne żeby całkowicie się ulotniły – mówi w rozmowie z kozienice24.pl st. kpt. Paweł Kowalski, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kozienicach.

Okoliczności zdarzenia i przyczyny tragedii ma wyjaśnić postępowanie w tej sprawie. Na miejscu wypadku pracują policjanci. Prokurator zarządził sekcję zwłok.

żródło: agropolska.pl

Przeczytaj również: