Poszukiwana 17-latka zatrzymała nieoznakowany radiowóz „na stopa”. Gdy tylko zorientowała się, że ma do czynienia ze stróżami prawa wszczęła awanturę. Szarpała się, wyrywała i chciała uciec. Policjanci obezwładnili ją i zakuli w kajdanki. Nieletnia trafiła już do młodzieżowego ośrodka szkolno–wychowawczego, z którego uciekła przed kilkoma tygodniami.

Wczoraj tuż przed 22.00 w Czechowicach-Dziedzicach na ul. Legionów, policyjni wywiadowcy, którzy pełnili służbę w nieoznakowanym radiowozie, zauważyli młodą kobietę. Nastolatka zatrzymywała samochody na tzw. „stopa”. Policjanci postanowili ją wylegitymować. W momencie, gdy kobieta zorientowała się, że przez pomyłkę zatrzymała policyjny radiowóz, wszczęła awanturę.

Szarpała się, wyrywała i usiłowała uciec. Zwracała się do policjantów wulgarnymi słowami. Szybko ją obezwładniono i zakuto w kajdanki. Okazało się, że 17-latka jest poszukiwana przez policję. Kilka tygodni temu uciekła z młodzieżowego ośrodka szkolno-wychowawczego. Zatrzymana została już przewieziona do tej placówki.

Przeczytaj również: