Bytomski sąd tymczasowo aresztował 20-letniego włamywacza. Mężczyzna ośmiokrotnie włamał się do sklepów w centrum miasta. Bytomianin wpadł po tym jak kolejny raz okradł ten sam sklep. Na gorącym uczynku zarejestrowały go kamery. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia.

W styczniu tego roku policjanci z komisariatu przy ul. Rostka zatrzymali 20-letniego bytomianina. Mężczyzna trzykrotnie włamał się do tego samego sklepu przy ul. Krakowskiej. Jego łupem za każdym razem padały drobne pieniądze ze sklepowej kasy. Śledczy z komisariatu przedstawili mu zarzuty. Sprawa miała lada dzień trafić do sądu z aktem oskarżenie przeciwko włamywaczowi. Zanim to jednak nastąpiło policjanci ponownie zostali poinformowani o kolejnych dwóch włamaniach do tego samego sklepu.

Wewnątrz lokalu znajdują się kamery, które zarejestrowały złodzieja. Ku zdziwieniu policjantów włamywaczem okazał się ponownie znany im 20-latek. Jego łupem znowu padły drobne pieniądze z kasy sklepowej. Stróże prawa kolejny raz zatrzymali bytomianina. Śledczy dodatkowo ustalili, że młody mężczyzna również trzykrotnie włamał się do innego sklepu w centrum miasta. 20-latek usłyszał kolejne zarzuty. Tym razem śledczy z komisariatu oraz prokurator postanowili złożyć do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie dla włamywacza. Decyzją sądu bytomianin najbliższe miesiące spędzie w areszcie. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Przeczytaj również: