Policjanci z Żywca zatrzymali 56-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna znęcał się nad swoją 92-letnią matką, wyzywając ją, popychając i grożąc. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzut. Na wniosek śledczych prokurator objął go policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwo w więzieniu może spędzić nawet 5 lat.

We wtorek około 14.30 dyżurny żywieckiej komendy policji otrzymał informację, że w jednym z domów w Żywcu doszło do awantury. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. Pod wskazanym adresem zastali 56-letniego mężczyznę oraz jego matkę. Z relacji kobiety wynikało, że jej syn, wszczyna w domu awantury, w czasie których wyzywa ją, popycha, szarpie, grozi zabójstwem.

Jak ustalili śledczy sytuacja taka trwała już od ponad 1,5 roku. Policjanci obezwładnili i zatrzymali awanturnika. Badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie ponad promil alkoholu. Wczoraj usłyszał zarzut. Na wniosek śledczych prokurator objął go policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwo w więzieniu może spędzić nawet 5 lat.

Przeczytaj również: