Taka brutalność nie mieści się w głowie. Zamiast pomocy swojemu dziadkowi wnukowie rozładowali na nim agresję i pobili go. 18 i 16-latek pięściami uderzali starszego mężczyznę po głowie i kopali po całym ciele. Pokrzywdzony trafił do szpitala, a 18-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut.

Oficer dyżurny węgorzewskiej komendy 11 stycznia br. w godzinach wieczornych został poinformowany, że do szpitala z obrażeniami ciała trafił 64-letni mężczyzna. Na miejscu, okazało się, że mieszkaniec gminy Pozezdrze został brutalnie potraktowany przez swoich wnuków. Z relacji pokrzywdzonego wynika, że jeden z młodych mężczyzn, z którymi wspólnie zamieszkuje,  przyszedł  do jego pokoju z wielkimi pretensjami  i od razu przeszedł do rękoczynów.  Za chwilę dołączył do niego drugi wnuk i obaj bili go pięściami po głowie oraz kopali po całym ciele. Kiedy 18 i 16-latkowie opuścili jego pokój mężczyzna miał nadzieję, że to już koniec, jednak po chwili wrócili i ponownie zaczęli go bić.

Po jakimś czasie młodzi wyszli z pokoju dziadka, a ten opuścił dom, aby udać się do lekarza. Jednak i na zewnątrz nie mógł czuć się bezpiecznie, gdyż po chwili dobiegli do niego oprawcy i ponownie zaczęli go uderzać po całym ciele.  Kiedy w końcu odpuścili starszy mężczyzna dotarł do sąsiada, który zawiózł go do lekarza, a stamtąd karetką został przewieziony do szpitala w Giżycku. Pokrzywdzony posiadał obrażenia m. in. stłuczenie i złamanie nosa.

Następnego dnia policjanci zatrzymali starszego wnuka, a młodszego przesłuchali i przesłali dokumentację do sądu rodzinnego i nieletnich. Podczas zatrzymania  18-latek był pijany, miał blisko promil alkoholu w organizmie.

18-latek usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Funkcjonariuszom tłumaczył, że trochę popił i nie wie czemu stał się tak agresywny. Teraz tego żałuje.

Za pobicie dziadka grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

af/in

Przeczytaj również: