Policjanci, kontrolując miejsca, w których przed mrozem mogą szukać schronienia osoby bezdomne, odwiedzają także samotnie mieszkających seniorów. Sprawdzają, czy nie przebywają oni w warunkach zagrażających życiu lub zdrowiu, i czy potrzebna jest im pomoc. Dzięki takim działaniom oświęcimscy dzielnicowi w porę dotarli do chorego na cukrzycę, wyziębionego mieszkańca Oświęcimia.

We wtorek [10.01.2017], przed południem, dzielnicowi podczas obchodu rejonu służbowego, dotarli do jednej z posesji na  terenie Osiedla Błonie w Oświęcimiu, gdzie samotnie mieszkał 52–letni mężczyzna. Policjanci zapukali do drzwi budynku,  ale nikt nie otwierał. Po naciśnięciu klamki okazało się, że drzwi nie są zamknięte, natomiast z wnętrza dochodzi cichy głos mężczyzny. Funkcjonariusze weszli do środka i w jednym z pomieszczeń odnaleźli właściciela posesji, przykrytego kilkoma kocami. Mężczyzna był  wychłodzony, nie był w stanie poruszać się, a więc od kilku nie dni palił w piecu kaflowym stanowiącym jedyne źródło ciepła w domu.  Ponadto od kilku dni nie brał również leków na cukrzycę. Pogotowie Ratunkowe  przewiozło seniora do szpitala, gdzie został  poddany leczeniu.

Ponownie apelujemy do wszystkich osób o reagowanie na przypadki, w których zagrożone jest ludzkie życie lub zdrowie. Prosimy także o reagowanie na los zwierząt, które również mogą cierpieć z powodu niskich temperatur.  Aby pomóc zmienić ich sytuację wystarczy jeden telefon do służb ratunkowych

Przeczytaj również: